Jerzy “Duduś” Matuszkiewicz gwiazdą Festiwalu Muzyki Filmowej
To właśnie w Łodzi odbędzie się XI Festiwal Muzyki Filmowej, którego bohaterem będzie Jerzy ‘Duduś’ Matuszkiewicz. Przez trzy dni w Łodzi będą pokazywane filmy, do których muzykę napisał słynny kompozytor, ale nie zabraknie także koncertów. Pierwszy z nich odbędzie się już 6 czerwca o 20:00. Pod batutą Krzysztofa Herdzina zagra Polska Orkiestra Radiowa a będzie to prawykonanie koncertu symfonicznego na motywach muzyki do filmów: “Kolumbowie”, “Janosik”, “Syzyfowe prace”, “Alternatywy 4″, “Poszukiwany, poszukiwana” i “Stawka większa niż życie”. Wśród artystów występujących na scenie pojawi się między innymi sam Jerzy Matuszkiewicz, który wykona solo na saksofonie. Koncert poprowadzi Marcin Kydryński.
Temat z serialu “Stawka większa niż życie” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji filmowych Jerzego Matuszkiewicza. Artysta ma na koncie także muzykę do filmów: “Wojna domowa”, “Janosik”, “Jak rozpętałem II wojnę światową”, “Czterdziestolatek”, “Podróż za jeden uśmiech”, “Kolumbowie”.
Kompozytor i muzyk jazzowy urodził się w 1928 roku w Jaśle. Wychowywał się we Lwowie, po II wojnie światowej przeprowadził się do Krakowa. Wkrótce wyjechał do Łodzi, gdzie rozpoczął studia, jednak wcale nie muzyczne, a operatorskie w filmówce. Tu był współzałożycielem słynnego zespołu Melomani. Pod koniec lat 50., od obrazu “Ostatni strzał”, rozpoczęła się jego przygoda z filmem. Współpracował z takimi polskimi reżyserami, jak: Andrzej Wajda, Jerzy Passendorfer, Jerzy Gruza, Tadeusz Chmielewski, Stanisław Bareja, Jerzy Morgenstern.

- Nic dziwnego, że Jerzy “Duduś” Matuszkiewicz stał się bohaterem kolejnej edycji festiwalu - podkreśla Elżbieta Czarnecka, kurator imprezy. - To jednak na tyle skromna osoba, że robiliśmy podejście kilkakrotnie, ponieważ za każdym razem mówił, że nie należy mu się takie wyróżnienie.
Na takie wyróżnienie kompozytor zasługuje jednak ze wszech miar, co potwierdza Krzysztof Herdzin, znakomity muzyk jazzowy, który został kierownikiem muzycznym tegorocznej edycji łódzkiego festiwalu.
- “Duduś” Matuszkiewicz to wielki i wyjątkowy artysta - mówi. - Jest twórcą uniwersalnym. Tworzył lekkie utwory, piosenki i prawdziwie symfoniczne formy. Oprócz Krzysztofa Komedy nie kojarzę drugiego takiego kompozytora filmowego w Polsce. Znamy się od 12 lat, kiedy to razem pracowaliśmy przy płycie “Seriale, seriale”.
Do najważniejszych wydarzeń tegorocznego festiwalu należeć będą: koncert symfoniczny “Zabłyśnie dzień, gdy uda mi się wszystko…” i koncert jazzowy “Ach to był szał, gdy Duduś grał”.
- “Duduś” Matuszkiewicz zgodził się, abym przygotował godzinną suitę, złożoną z fragmentów jego muzyki - wyjaśnia Krzysztof Herdzin. - To będzie autonomiczne dzieło, które, mam nadzieję, będzie obfitować w niespodzianki dla słuchaczy.
Podczas koncertu Krzysztof Herdzin poprowadzi Polską Orkiestrę Radiową. Do wieczoru jazzowego zaproszeni zostali m.in.: Hanna Banaszak, Ewa Bem, Dorota Miśkiewicz, Tomasz Stockinger, Lora Szafran, Aga Zaryan, Andrzej Lampert, Andrzej Jagodziński, Aleksandra Kędra oraz Herdzin trio, Kurylewicz trio, Serafiński kwartet, Funny Fingers. Imprezę mają poprowadzić Agata Młynarska i Marcin Kydryński.
- Spodziewamy się wielu gości - dodaje Elżbieta Czarnecka. - Liczymy, że na festiwalu pojawią się przyjaciele i współpracownicy Jerzego Matuszkiewicza: Janusz Mor-genstern, Witold Sobociński, Andrzej Idon Wojciechowski, Feliks Falk, Jerzy Gruza, Henryk Kuźniak, Zdzisław Szostak, Zygmunt Konieczny, Jan Kanty Pawluśkiewicz, Michał Lorenc, Andrzej Korzyński i inni.
Nowością na festiwalu będzie konkurs jazzowy - Polska Muzyka Filmowa. Przeznaczony jest on dla instrumentalistów, saksofonistów do30 roku życia. Zgłoszenia przyjmowane były do 30 kwietnia. Zwycięzca otrzyma nagrodę finansową, statutetkę i zaproszenia do występów w klubach Tygmont w Warszawie i Jazzga w Łodzi oraz w następnej edycji Festiwalu Muzyki Filmowej.
Podczas festiwalu usłyszymy nie tylko muzykę i piosenki Jerzego Matuszkiewicza, ale i zobaczymy filmy z jego kompozycjami. Warto się przekonać jak wiele to tytułów i w jaki szczególny sposób traktował tworzenie do nich ten znakomity artysta.

a tak to było dawniej:


